Archiwum grupy dyskusyjnej o prawie


Serwis istnieje dzięki uprzejmości:

firma organizująca rejsy grecja

poprzednia strona ------------- następna strona


From: "Sanctum Officium" <bla[]bla.bla>
Subject: Re: Bajzel w urzedzie miejskim w Gdansku
Date: Wed, 12 Dec 2007 20:35:49 +0100

"Przemek Lipski" wrote in message
news:fjp37n$usq$1@news.vectranet.pl...
>
> Użytkownik "Sebcio" napisał w wiadomości
> news:fjotb1$hsn$1@pippin.nask.net.pl...
> > Przemek Lipski pisze:
>
>
> Dziwnym by było skazanie kogokolwiek za to co się komuś wydaje

W Polsce możliwe. Polityk moze robić co chce, może kraść, mordować,
doprowadzić kraj do ruiny, sprzedać kraj obcym, a Ty nie możesz go nawet
płatnym pachołkiem nazwać (sprawa Moczuskiego za jego rozwinięcie skrótu
PZPR). Paranoja. Politycy są w Polsce totalnie bezkarni.


MK

From: lapcio12WYTNIJTO[]poczta.onet.pl
Subject: Sąd - czas na odpowiedź
Date: 13 Nov 2007 20:42:18 +0100

Wracając do mojego tematu o BTE oraz jego przedawnieniu.
Wysłałem 10.10.2007 pismo do sądu z informacją o przedawnieniu BTE (już wiem, że
należy było wnieść powództwo przeciwegzekucyjne). Kopia rzecz jasna trafiła do
komornika.
Do dziś nie otrzymałem żadnej odpowiedzi. Czy sąd ma jakiś czas na jej
udzielenie? Wpłynęła do mnie "zwrotka" potwierdzająca otrzymanie pisma przez
obie instytucje, minął miesiąc oraz cisza.
Jakieś pomysły co dalej?
Może potraktowano to jako powództwo (w co wątpię) oraz przyjęto podniesienie
przedawnienia? Ale zdaje się w tej sytuacji powinien ktoś mnie poinformować
zarówno o tym jak oraz o fakcie, co dzieje się z BTE, które w tym momencie z nadaną
klauzulą pewnie leży u komornika.


inne


tani hosting odzież reklamowa sennik bankowy rejestr dłużników Booking Engine
mechanika gry winx Unibet Panasonic ZS7 kredyt mieszkaniowy pozycjonowanie stron lodowki Programy do FTP Normandia tomet.com.pl