On Dec 5, 9:28 am, polishdemon wrote:
> Witam
>
> Pisz=EA do Pa=F1stwa w wydawa=B3o by si=EA prostej sprawie, jednaj ja nie =
mog=EA
> znale=B6=E6 jednoznacznego rozwi=B1zania.
> Ot=F3=BF, napisa=B3em ksi=B1=BFk=EA (moj=B1 pierwsz=B1 dodam) oraz terach chc=
ia=B3bym ja
> wyda=E6, żeby to zrobi=E6 redakcje chc=B1 ode mnie r=EAkopisu. oraz tu pojawia=
si=EA
> b=F3l =B6wie=BFo upieczonego autora ;-) jak zabezpieczy=E6 si=EA przed kra=
dzie=BF=B1
> tre=B6ci mojej publikacji. Wiem, =BFe z perspektywy Pa=F1stwa do=B6wiadcze=
=F1
> wydawa=E6 si=EA to mo=BFe naiwne oraz =B6mieszne, ale w=B3o=BFy=B3em 5 lat pr=
acy w
> napisanie ksi=B1=BFki. oraz teraz je=BFeli istnieje cho=E6by ma=B3e
> prawdopodobie=F1stwo spotkania nieuczciwego wydawcy chcia=B3bym si=EA prze=
d
> tym jako=B6 zabezpieczy=E6. Czy istnieje jak=B6 mini-umowa jaka=B6 sie spi=
suje
> przekazuj=B1c r=EAkopis wydawcy??? Lub co=B6 w tym rodzaju???
>
> wyjątkowo prosz=EA o odpowied=BC
>
> Z wyrazami szacunku
>
> Bart=B3omiej Siarna
Zwykla umowa. Skoro chca zrobic redakcje tekstu to znaczy ze chca ja
wydac. Czyli zwykła umowa na wydanie ksiazki.
Ps. nie przekazuje sie rekopisow a ich kopie. From: xmarcel <xmarcelx[]czasopismo.pl> Subject: akt notarialny - przekazanie =?ISO-8859-2?Q?zap=B3aty?= Date: Fri, 21 Dec 2007 10:33:56 +0100
Witam
zamierzam kupic mieszkanie
moje pytanie dotyczy technicznej strony przekazania zaplaty.
sprzedajacy zaproponowal mi taka forme:
1.notariusz spisuje akt oraz go "odczytuje"
2. idziemy do banku oraz robie przelew na wskazane konto
3. wracamy do natariusza oraz podpisujemy akt
co myslicie o moim bezpieczenstwie? zgodzic sie tak?
moze zaproponujecie inna forme?
przenoszenie gotowki raczej odpada, chodz byloby najprosciej