Archiwum grupy dyskusyjnej o prawie


Serwis istnieje dzięki uprzejmości:

firmy dystrybuującej kamery IP

poprzednia strona ------------- następna strona


From: "HaNkA ReDhUnTeR" <spam.spam[]interia.pl>
Subject: Re: ABORCJA dys.
Date: Wed, 21 Nov 2007 18:54:00 +0100


Użytkownik "William" napisał w wiadomości
news:fi1oq3$m2l$1@news2.ipartners.pl...

> Dopóki 50% społeczeństwa uważa

Pewnikiem przespalam jakies referenudum w ten sprawie.

> Myślę, że dowiesz się tego w niebie.

Jakim niebie?;)

HaNkA

From: "Stefan K." <stefank[]onet.pl>
Subject: Odwiedziny dzieci w miejscu ich zamieszkania
Date: Wed, 12 Dec 2007 09:15:53 +0100

Witam.
parę miesięcy temu rozwiedliśmy się z żoną bez orzekania o winie, bez
ograniczeń co do opieki nad dwojgiem małoletnich dzieci. Dzieci mieszkają z
byłą żoną oraz jej rodzicami. Od pewnego czasu była żona zabrania mi widywać
dzieci w ich miejscu zamieszkania, nie podając żadnego przyczyny (nie robię
awantur ani tym podobnych głupot). Jej rodzice są po mojej stronie, chcą
abym przyjeżdżał, oraz bronią mnie. Dzieci są w wieku szkolnym, a ich matka
wraca z pracy najwcześniej o godz. 19-20-ej. Do niedawna było tak, że
zajmowałem się dziećmi dopóki była żona nie wróciła z pracy. Gdy wracała ja
wychodziłem chcąc uniknąć jej zaczepek oraz prowokacji.
Co mam możliwość uczynić żeby móc odwiedzać dzieci w ich miejscu zamieszkania? Dodam,
że z racji na odległość od miejsca, w którym ja mieszkam, nie wchodzi w grę
zabieranie dzieci wieczorem oraz odwożenie ich z powrotem do domu lub rano do
szkoły.
Gdzie skierować swoje kroki żeby zdobyć pomoc w tej kwestii?

Z góry dziękuję za odpowiedzi,
Stefan K.

inne


Sprężyny książki poduszki ortopedyczne Create Forum rozdzielnie elektryczne
Menedźery plików anja-weisgerberr schody drewniane płaszcze damskie fotograf warszawa